Stefan Wincenty Frelichowski

1913-1945

 

Stefan Wincenty był synem Ludwika Frelichowskiego - zdolnego piekarza i cukiernika oraz Marty Frelichowskiej - aktywnie działającej uczestniczki kultury i śpiewaczki chóru kościelnego w Chełmży. Prócz Stefana Wincentego dziećmi małżeństwa była Marcjanna, Stefania, Eleonora, Leonard oraz Czesław. Wielką rolę w rodzinie Frelichowskich pełniła aktywna działalność chrześcijańska. Obraz serca jezusowego odgrywał duże znaczenie w codziennych modlitwach.

 

Stefan Wincenty Frelichowski rozpoczął edukację w Szkole Powszechnej w Chełmży w 1919 roku. Trzy lata później po przyjęciu pierwszej Komunii Świętej został wraz z bratem Leszkiem ministrantem. Pewnego razu młody ministrant po nabożeństwie różańcowym przysnął w kościele, zaś po przebudzeniu nie mógł wyjść na zewnątrz, po jakimś czasie otworzył go ks. Feliks Baniecki. Wówczas narodziła się w nim fascynacja działalnością misyjną. W trakcie nauki w gimnazjum humanistycznym przystąpił do drużyny harcerskiej im. Zawiszy Czarnego w Chełmży, zaś potem do Sodalicji Mariańskiej. Po zdaniu egzaminu z dojrzałości, wybrał drogę kapłańską idąc do seminarium duchowego w Pelplinie. Następnie otrzymał święcenia kapłańskie zyskując wiele chwalebnych tytułów takich, jak Sekretarz I Kapelan Biskupa, czy Wikariusz kościoła pw. Świętej Trójcy w Wejherowie.

 

1 września 1939 r.- wybuch II wojny światowej. W swoich planach związanych z narodem polskim Adolf Hitler dążył w I rzędzie do wyniszczenia inteligencji polskiej. 11 września Stefan Wincenty wraz z 3 innymi duchownymi został po raz pierwszy aresztowany, po czym puszczono go wolno, jednak miesiąc później wracając z kościoła na rodzinne śniadanie zastał gestapo, które go przewiozło do Fortu VII w Toruniu. Z narażeniem życia organizował tam tzw. suche Msze oraz poranne i wieczorne modlitwy. Dzięki postawie pełnej wiary i zaangażowania w życie drugiego cierpiącego człowieka nieświadomie zmieniał ludzi. Po dostaniu się do obozu Stuthof ukazał swoje miłosierdzie podczas jednej z wielu publicznych kar chłosty. By dodać otuchy współwięźniom wyszedł przed szereg, wystawiając się na bolesną torturę. 3 marca 1940 r. odprawił ceremonię pogrzebową narażając się na kpiny i szykanowanie SS-manów. 21 marca tego samego roku odprawił pierwszą Mszę św. w Wielki Czwartek, zaś następną w niedzielę Wielkanocną. Młody kapłan dnia 9 kwietnia 1940 roku został przeniesiony do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen zyskując tożsamość jako numer 20966. Ks. Frelichowski wraz z innymi kapłanami został umieszczony w tzw. kwarantannie, w bloku numer dwadzieścia. Blokowym był niemiecki komunista Hugo Krey, który wyjątkowo uwziął się na toruńskiego kapłana. Mężczyzna kazał chełmżynianowi wynosić do trupiarni zwłoki zmarłych na biegunkę, gdzie również przebywali żywi, co dawało mu szansę na niesienie im słowa Bożego. Przed świętem 3 maja ks. Stefan Wincenty prowadził nowennę do Matki Królowej Polski, wielokrotnie zapewniając współwięźniów, że w święta maryjne można otrzymać szczególną ulgę w cierpieniach. Dnia 14 grudnia 1940 r. z Saschsenhausen do Dachau dotarł transport księży, wśród których był również ks. Stefan Wincenty Frelichowski. W dniu jego urodzin 22 stycznia 1941 - w Dachau została odprawiona pierwsza Msza Św. Co zapoczątkowało przywileje duchowieństwa, jak coniedzielna Msza Św, lepsze jedzenie czy wypoczynek. Mimo to SS-mani robili wszystko, by zadrwić z duchowieństwa lecz, kapłani wiernie trwali w kontynuacji przekazu słowa Bożego. Ks. Stefan Wincenty wielokrotnie chcąc uchronić człowieka przed karą brał winę na siebie. 'Dobra' passa duchowieństwa szybko się skończyła, co doprowadziło do odprawiania przez kapłana nielegalnych mszy świętych. Gdy została zapoczątkowana plaga robactwa, aktywnie włączył się w pomoc chorym. Wspólne modlitwy organizowane przez niego jednoczyły ludzi i dodawały im siły. Wkrótce dołączył do 'Caritasu' karmiąc głodnych i lecząc chorych. Pod koniec 1944 r. z powodu ścisku i braku warunków higienicznych wybuchła epidemia tyfusu plamistego. Stefan Wincenty chodząc i pomagając chorym, sam został nosicielem tej choroby, która wraz z połączeniem zapalenia płuc doprowadziła 23 lutego 1945 do śmierci kapłana.

 

Biogram opracowała:

Kornelia Głaszcz (V Liceum Ogólnokształcące w Toruniu)

BIBLIOGRAFIA:

Robert Zadura, ,,Błogosławiony ks. Stefan Wincenty Frelichowski”.

Krystyna Podlaszewska "Sługa Boży ks. Stefan Wincenty Frelichowski (1913-1945)".

Zbigniew Girzyński "Towarzysze męczeńskiej drogi" bł. ks. Stefana Frelichowskiego Losy duchowieństwa diecezji chełmińskiej w latach 1939-1945.